- Handel pudełkowy jest zakazany od wielu lat, ale mandaty są mało skuteczne - twierdzi Mateusz Walasek, radny z komisji rozwoju i działalności gospodarczej. - W ciągu roku strażnicy miejscy wlepiają 10 tysięcy mandatów, a taki mandat za nielegalny handel to 500 złotych.
- Rozwiązaniem byłby zapis o konfiskacie towaru na poczet kary - uważa Tomasz Kacprzak, przewodniczący Rady Miejskiej. - Ale taki zapis musiałby powstać w Sejmie.
Adam Kuźmicki - POLSKA Dziennik Łódzki

U zbiegu ul. Broniewskiego i Tatrzańskiej handlują nadal
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz